Pali się mój dom!

Tak właśnie brzmiało zgłoszenie, jakie trafiło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego we wtorek,  5 marca br., tuż przed godziną trzynastą. Po niecałych pięciu minutach, do budynku wielorodzinnego przy ul. 1 Maja przybyły pierwsze zastępy oławskiej JRG. Z okien mieszkania zlokalizowanego na poddaszu piętrowego budynku wydobywał się ciemny dym. Na miejscu byli już policjanci, którzy ewakuowali lokatorów budynku. To od nich strażacy uzyskali pierwsze, istotne informacje o pożarze. Po chwili już pierwsza rota, zabezpieczona w aparaty powietrzne weszła do mieszkania i upewniwszy się, że faktycznie nikogo tam nie ma, przystąpiła do gaszenia pożaru w jednym z pomieszczeń. W tym samym czasie strażacy sprawdzali pozostałe lokale mieszkalne w budynku. Na miejsce dojechały też kolejne zastępy – z jelczańskiej JRG oraz OSP z Bystrzycy i Owczar.

Szybka reakcja, sprawny dojazd do zagrożonego budynku oraz informacje uzyskane od lokatorów pozwoliły na „lokalizację” pożaru wciągu 12 minut. Dzięki temu straty ograniczono do minimum. Gdy strażacy oddymiali budynek, lokatorka mieszkania objętego pożarem zaczęła zgłaszać objawy zatrucia dymem i trafiła pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego obecnego na miejscu.